Bruno Bettelheim
Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Bruno Bettelheim (1903–1990), amerykański psychoanalityk pochodzenia austriackiego.
- Wydaje się, iż w każdym społeczeństwie najłatwiej spostrzec zazdrość budzoną przez płeć, która odgyrwa w nim rolę dominującą. W społecznościach opartych na dominacji mężczyzn zazdrość wobec nich, w tym także zazdrość o członek, traktowana jest jako rzecz bardziej dopuszczalna, jawniej się ją wyraża i z większą łatwością można ją rozpoznać; przyjmuje się ją powszechnie, że być mężczyzną to rzecz pożądana. Dlatego mężczyźni skrywają głęboko zazdrość, jaką w nich budzą kobiety, pozostaje ona bowiem w sprzeczności z głoszonymi zasadami i uchodzi z tego powodu za nienaturalną i niemoralną.
- Źródło: "Rany symboliczne. Rytuały inicjacji i zazdrość męska"
- Zazdrość męska nie została wprawdzie dotychczas nie zauważona, jednak w pracach analitycznych poświęcono jej stosunkowo mało uwagi. O ile wiem, pierwszy pisał o niej Groddeck. Wskazywał na nią Landauer; utrzymując, że zawód przeżywany przez mężczyzn w związku z niemożnością stwarzania istot ludzkich doprowadził ich do twórczości intelektualnej; wcześniej teorię taką sformułował Chadwick. Melania Klein powiada, że "kompleks niekobiecości u mężczyzn wydaje się o wiele głębiej ukryty niż kompleks kastracyjny u kobiet, choć jest on równej wagi", i że identyfikowanie się syna z matką prowadzi do przyjęcia przezeń wobec kobiet "zazdrosnej i pełnej nienawiści postawy rywalizacyjnej, wywołanej tym, że nie mogąc rodzić dzieci, czuje się upośledzony w porównaniu z matką i niższy od niej". Według Zilborga istnieje "zazdrość mężczyzn o kobiecość, która w rozwoju psychogenetycznym chłopca pojawia się wcześniej niż zazdrość o członek u dziewczynek, a więc tym samym ma charakter bardziej fundamentalny".
- Źródło: "Rany symboliczne. Rytuały inicjacji i zazdrość męska"