Maria Konopnicka
Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Maria Konopnicka (1842–1910) – polska poetka i nowelistka.
|
A Ą B C Ć D E Ę F G H I J K L Ł M N Ń O Ó P Q R S Ś T U V W X Y Z Ź Ż |
[edytuj] A
- A gdy serce twe przytłoczy
myśl, że żyć nie warto,
z łez ocieraj cudze oczy,
chociaż twoich nie otarto
- A ja wam mówię, że Bóg ma też noce bezsenne.
- A jak poszedł król na wojnę,
Grały jemu surmy zbrojne,
Grały jemu surmy złote
Na zwycięstwo, na ochotę...
A jak poszedł Stach na boje,
Zaszumiały jasne zdroje,
Zaszumiało kłosów pole
Na tęsknotę, na niedolę...
...
Szumią orły chorągwiane,
Skrzypi kędyś krzyż wioskowy...
Stach śmiertelną dostał ranę,
Król na zamek wraca zdrowy...
A jak wjeżdżał w jasne wrota,
Wyszła przeciw zorza złota
I zagrały wszystkie dzwony
Na słoneczne świata strony.
A jak chłopu dół kopali,
Zaszumiały drzewa w dali.
Dzwoniły mu przez dąbrowę
Te dzwoneczki, te liliowe...- Źródło: A jak poszedł król...
- Ach, śpiesz się, dziewczyno, nie splataj warkoczy,
Do strugi, za wioskę bież strzałą;
Nim ptaszka w niej skrzydła czarniawe umoczy,
Ty w wodzie twarzyczkę myj białą.- Źródło: Jaskółka
- Ani siły do życia, ani ochoty do śmierci.
- Źródło: Mendel Gdański
[edytuj] C
- Choćbyś poznał ziemię całą
Milion gwiazd jeszcze zostało!
Choćbyś gwiazdy znał na niebie,
Jeszcze musisz znać... sam siebie.
- Cóż to jest pieśń? dźwięk słów pusty, jako wiatru szelest,
Poezya najpiękniejsza jeszcze prawdą nie jest
- Czy to bajka, czy nie bajka,
Myślcie sobie, jak tam chcecie,
A ja przecież wam powiadam:
Krasnoludki są na świecie.
[edytuj] D
- Duch mój, ptak boży, co go Pan w czas ranny
I w czas wiosenny wypuścił pod niebem,
A z rąk mu daje przeczystych roś manny,
I karmi chlebem.- Źródło: Duch mój, ptak boży...
- Dym ten wszakże nie przybierał już teraz dawnych, rozlicznych kształtów, tylko zawsze zamieniał się w mglistą postać jej drogiego chłopca. Zrywała się wtedy ze stołka i wyciągała drżące, wyschłe ręce. Ale mglistą postać wiatr unosił i rozwiewał ją gdzieś w błękitach...
- Źródło: Dym
[edytuj] E
- Ej, ty praco, twarda praco,
Zmyślili cię, nie wiem, na co.
- Ej, wy góry, sine góry,
Zaklęte dokoła!
Myśl orlimi leci pióry
Na wasze przyczoła- Źródło: W Jaworkach
- Zobacz też: góry
[edytuj] I
- I miasto, i wioska
To jeden nasz świat!
I wszędzie, dziecino,
Twa siostra, twój brat.- Źródło: Nasz świat
[edytuj] J
- Jadą, jadą dzieci drogą...
Siostrzyczka i brat
I nadziwić się nie mogą,
Jaki piękny świat!
- Jaskółeczka do nas wraca
Z oddalonej drogi.
Śpiewem wita wioskę miłą,
Miłej chaty progi.- Źródło: Jaskółeczka
[edytuj] K
- Każde szczęście jest pragnieniem nieszczęścia.
[edytuj] L
Leci pliszka Spod kamyszka:
– Jak się macie, dzieci!
Już przybyła Wiosna miła, Już słoneczko świeci!
-
- Źródło: Powitanie wiosenki
[edytuj] N
- Na granicie Wawel – na piasku Warszawa
- Źródło: Warszawa
- Zobacz też: Warszawa
- Nasza czarna jaskółeczka
przyleciała do gniazdeczka
przez daleki kraj!
Bo w tym gniazdku się rodziła
bo tu jest jej strzecha miła,
bo tu jest jej raj!- Źródło: Nasza czarna jaskółeczka
- Nie będzie Polak z ojczyzny wyjęty,
Luzem rzucony pomiędzy narody,
Ale zbuduje Dom własny i Święty,
Dom przypodoba do starej zagrody.
Już założone serc są fundamenty,
Węgielny kamień jedności i zgody,
Pod gmach ojczystej wiary, uczuć, mowy,
Pod nową Polskę i pod żywot nowy.- Źródło: Hymn nowej Polski
- Nie kocham jeszcze, a już mi jest drogi,
Nie kocham jeszcze, a już drżę i płonę
I duszę pełną o niego mam trwogi
I myśli moje już tam, w jego progi
Lecą stęsknione...- Źródło: Preludium
- Nie rzucim ziemi skąd nasz ród, Nie damy pogrześć mowy!
Polski my naród, polski lud,
Królewski szczep Piastowy.
Nie damy, by nas zniemczył wróg,
– Tak nam dopomóż Bóg!- Źródło: Rota
[edytuj] O
- O większego trudno zucha
Jak był Stefek Burczymucha.
[edytuj] P
- Piosenki, piosenki,
Skąd wy się bierzecie?
Czy tak wyrastacie
Jako polne kwiecie?- Źródło: Skąd się biorą piosenki
- ... Proście wy Boga o takie mogiły,
Które łez nie chcą, ni skarg, ni żałości,
Lecz dają sercom moc czynu, zdrój siły
Na dzień przyszłości...- Źródło: Na cmentarzu
- Pucu! pucu! chlastu! chlastu!
Nie mam rączek jedenastu.
Tylko mam dwie rączki małe,
Lecz do prania doskonałe.
[edytuj] S
- Szanuj, drogie dziecię moje,
W małym ziarnku – przyszłe plony,
W małej kropli – przyszłe zdroje,
W szelągu – miliony,
W każdej myśli – zaród czynu,
Życie – w chwilce, co ucieka,
A sam w sobie – szanuj, synu,
Przyszłego człowieka!- Źródło: Wstań, o dziecię
[edytuj] T
- Tatrzańskie stoki w ziołach toną
I noszą odzież rozkwieconą- Źródło: Na szczytach
- Zobacz też: Tatry
- Tylko miłość jest siłą, co złagodzić może ból świata.
[edytuj] W
- Warszawo, Warszawo, ty czerwienny grodzie!
Obrano cię niegdyś królową w narodzie.
Nie obrano ciebie dla twojej urody,
Jeno dla tej Wisły, dla tej Białej Wody...
Jeno dla tej starej mazowieckiej ziemi,
Co cię kołysała szumami leśnemi...- Źródło: Warszawa
- Zobacz też: Warszawa
[edytuj] Z
- Za ostatnim poetą zamknęła się brama.
- Źródło: Wstęp (do zbioru poezji)
kufry do motocykli university rankings konferencje gdansk certfikat aprecjacja transportPajacyk Mam Marzenie Fundacja Sloneczko Akogo Fundacja Avalon Najtańsze Loty Łódź
praca Koszalin
saturn
ogłoszenia szczecin
firmy transportowe