Renata Dancewicz – Wikicytaty

Renata Dancewicz

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Renata Dancewicz

Renata Dancewicz (ur. 1969) – polska aktorka.

[edytuj] Wywiad Nie znoszę rywalizacji dla „Dziennika Zachodniego”[1]

  • Farsa wymaga wielkiej precyzji. Niektórzy złośliwi mówią, że aby wyreżyserować farsę, trzeba precyzyjnie zgrać zamykanie i otwieranie drzwi. W farsie nie ma miejsca na rozgrywanie emocji. Ważne jest tempo.
  • (...) ja jestem w ogóle dosyć staromodna. Najmilej kojarzą mi się lata 60. Wydaje mi się, że najchętniej żyłabym w tamtych czasach.
  • Kalina Jędrusik zostawiła po sobie pewien niedosyt. Była to niewątpliwie aktorka niedoceniona za życia. Polska kinematografia nie potrafiła wykorzystać wszystkich jej talentów i predyspozycji. Wydaje mi się, że tym bardziej jest w naszej pamięci im – paradoksalnie – mniej się w zawodzie aktorskim zrealizowała. Towarzyszy jej osobie pewien motyw niedokończenia, niedosytu. Kalina znana była między innymi z braku pokory i z... zamiłowania do przekleństw, a słyszałam, że robiła to z nieporównywalnym wdziękiem.
  • Kobiety w polskim filmie są „odpoczynkiem wojownika”. Najczęściej scenariusze piszą mężczyźni, więc piszą o tym, na czym się znają. W związku z tym bohaterami są mężczyźni, a kobiety traktowane są trochę po macoszemu. Są zatem „elementami ozdobnymi”: kochankami, żonami, a w starszym wieku matkami. Ja strasznie się nudzę na filmach, w których nie ma kobiet. A jest trochę takich filmów. Uważam, że tam, gdzie nie ma kobiet – nie ma życia!
  • Miałam dużo oporów przed wystąpieniem w scenach rozbieranych. Wątpliwości rozwiała moja mama, wysuwając słuszne argumenty: że przecież występują w tym filmie wybitni aktorzy, a reżyseruje sam Janusz Majewski. Zagrałam postać Małgorzaty, uświadamianej przez uroczego diabła, granego przez Marka Kondrata. Do tej pory lubię ten film, jest to dla piękna malarska impresja.
  • (...) postanowiłam zdawać do szkoły teatralnej. Moja ukochana babcia Franciszka była przeciwna temu wyborowi, główną przeszkodę upatrując w tym, że trzeba się całować z obcymi facetami. Zresztą kiedyś po jednej z moich rozbieranych ról poszła do spowiedzi i zapytała księdza, czy to, co ja robię w filmie, to jest grzech. Usłyszała, że tak. Na to babcia, która była szalenie religijna osobą, miała odpowiedzieć: „Ale proszę księdza, to jest praca, a nie rozpusta!” Babcia była jedną z najważniejszych osób w moim życiu.
  • Praca z Kazimierzem Kutzem jest chyba marzeniem każdego aktora. On, oprócz bezdyskusyjnego talentu i niezwykłego poczucia humoru, posiada jeszcze zdrowy rozsądek. Umie pracować z aktorem, wie jak do niego dotrzeć. W jego rękach aktorzy czują się bezpiecznie.

[edytuj] Inne wypowiedzi

  • (...) brydż nie wymaga nie wiadomo jakich umiejętności. Trzeba jedynie umieć się koncentrować, logicznie myśleć i wyciągać wnioski. No i liczyć do trzynastu, a potem do pięćdziesięciu dwóch. Przydaje się też czasem odrobina psychologicznej smykałki.
    • Źródło: Beata Biały, Lubię czuć, że żyję. Wywiad, „Skarb” 10/2011, s. 79.
    • Zobacz też: brydż
  • Pięćdziesiąt dwie karty dają tyle możliwości kombinacji – to jest fascynujące, że mamy tak wiele dróg i chodzi o to, by wybrać właściwą. To gra bardzo rozwijająca. Myślę, że spróbowałam brydża ze względu na moje fascynacje literackie. Uwielbiam kryminały Agathy Christie. A ona często w dochodzeniu do rozwiązywania zagadki wykorzystywała sposób gry, licytacji albo zachowania kogoś podczas brydża. Jest jakaś magia wokół brydżowego stolika zasłanego zielonym suknem.
    • Źródło: Beata Biały, Lubię czuć, że żyję. Wywiad, „Skarb” 10/2011, s. 78, 79.
    • Zobacz też: Agatha Christie

[edytuj] Zobacz też

  1. Źródło: „Dziennik Zachodni”, 27 czerwca 2007




Akcesoria do broni biegły sądowy Tarnowskie Góry fotograf ślubny pozycjonowanie Poznań Mimo Wszystko Fundacja Hobbit Dzieci Niczyje Fundacja Avalon Rodzic Po Ludzku wiadomości
teletrade opinie
wypożyczalnia samochodów warszawa
Pogoda Solina
krawaty